Dziś przybywam do was z historią, która umiliła mi kilka zimowych wieczorów. Poznajemy dwójkę na pozór różnych bohaterów. Kobietę poukładaną, poważną oraz mężczyznę pełnego tajemnic, działającego spontanicznie, zaskakująco. Co wyniknie z takiego połączenia dwóch różnych żywiołów? Zobaczcie.

Tytuł: Uwolnij mnie
Autor: Laurelin Paige
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 343
Książka "Uwolnij mnie" Laurelin Paige trafiła do mnie dzięki akcji Book Tour. Organizatorką jest właścicielka bloga Książkowe wyzwania oraz Just books. Szczerze przyznam, że wcześniej nie miałam styczności z autorką tej powieści. Po tej historii jednak, myślę, że szybko się to zmieni.
Główną bohaterką powieści jest Gwen, trzydziestolatka, menadżerka w 88th Floor, kobieta poukładana, pewna siebie, stanowcza... sztywna. Działa zgodnie z planem, nie zna słowa spontaniczność, a swoje emocje chowa za maską poważnej szefowej. Mimo swego wieku nie jest i nie chce być zakochana, nie dopuszcza do siebie innej miłości niż do swojej siostry oraz brata. Czytając dowiadujemy się jak bardzo to rodzeństwo naznaczone jest znamieniem przeszłości, wspomnieniem ojca, który, nie tylko nigdy nie był oparciem, ale, co gorsza, stał się głównym źródłem strachu.
Pewnego dnia Gwen została poproszona o zmianę w pracy, miała przyjść do klubu we wtorek - w dniu, w którym od jakiegoś czasu zawsze miała wolne. Właśnie wtedy bohaterka dowiedziała się dlaczego... Tego dnia w klubie odbywały się takie spotkania, o których nie miała się nigdy dowiedzieć. I to wtedy po raz pierwszy zobaczyła JC... Kim jest ten mężczyzna, który wprost powiedział, że pomoże jej się rozluźnić, że pomoże zburzyć mur, za którym się chowa? Co wyniknie z ich na pozór niezobowiązującej relacji? Zero zobowiązań, zero nazwisk, adresów, telefonów, zero pytań i odpowiedzi o sobie. Łączy ich tylko seks, sposób na rozluźnienie. Mają siebie na wyłączność.
JC to facet pełen tajemnic. To on wpadł na pomysł aby jak najmniej o sobie wiedzieć, aby nie zdradzać swoich danych. Zachowuje się, jakby za wszelką cenę walczył z uczuciami, jakby na prawdę interesowała go tylko cielesność. Gwen to kobieta o trudnej przeszłości. Raniona, zawodzona w dzieciństwie, dziś nie chce się angażować, nie szuka mężczyzny do budowania poważnej relacji. Jednak co raz lepiej czuje się z JC i co raz bardziej zaczyna jej na nim zależeć. Czy to uczucie ma rację bytu?
Oprócz dwójki głównych bohaterów poznajemy jej siostrę Normę, która zastąpiła rodzeństwu matkę, poznajemy ich brata Bena, który najbardziej poraniony przez ojca stara się żyć normalnie. Poznajemy innych bohaterów, bez których powieść nie byłaby tak wyraźna.
"Uwolnij mnie" czyta się bardzo przyjemnie. Jest to dobra książka na spokojne wieczory. Opowieść o miłości, przywiązaniu, przekraczaniu swoich granic. Historia zawierająca zarówno dozę romansu jak i dobre sceny erotyczne. Zakończenie pozostawia ogromny niedosyt. Do tego stopnia, że nie spocznę, póki nie poznam kontynuacji tej serii. Ale to dobrze, to znak jak bardzo przekonała mnie pani Paige do swojej twórczości. Zdecydowanie polecam! I dziękuję organizatorce za możliwość przeczytania.
A wy czytaliście? Planujecie? Jakie są wasze wrażenia? Piszcie mi koniecznie :)
Ocena: 6/6.
Buziaki
Tyle pozytywnych opinii o tej książce, że sama powinnam w końcu ją poznać :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie spróbuj :)
UsuńNo cóż, przyznać muszę, że szczególnie jakoś nie planowałam sięgnąć po tę książkę (nawet nie wiem, czy o niej słyszałam wcześniej, może jakoś okładka mi przewinęła się, no ale mam krótką pamięć ;)) jednak po twojej recenzji zastanawiam się, czy nie dopisać jej sobie do listy książek do przeczytania, a przynajmniej tej autorki :) zobaczymy :)
OdpowiedzUsuńCałuski!
Spróbuj, a być może nie zawiedziesz się :)
Usuńostatnio odłożyłam erotyki stanowczo na bok, ale zaciekawiłaś mnie na tyle tą historią (a do tego serią) że chyba dam jej szansę
OdpowiedzUsuńGdyby nie book tour, też bym pewnie po nią nie sięgnęła. Ale nie żałuję, bynajmniej - polecam :)
UsuńNie czytam tego rodzaju książek i raczej nie sięgnę ale pewnie dla tych osób które lubią erotyki to ciekawa pozycja :)
OdpowiedzUsuńO dziwo, też tylko ze względu na bloga po nie sięgnęłam ;) I jakoś niektóre mnie przekonały ;)
Usuńwiele pozytywów czytałam o tej książce, może czas się przekonać na własnych oczach :)
OdpowiedzUsuńJak znajdziesz możliwość to, pewnie, przeczytaj! :)
UsuńChyba niekoniecznie się na nią skuszę... ale dobrze, że tobie przypadła do gustu
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
toreador-nottoread.blogspot.com
Miło spędziłam z nią czas :) Pozdrawiam :))
Usuńod dłuższego czasu powoli rozważam zapoznanie się z jakimś erotykiem (poza Greyem), chętnie przeczytam tę książkę, jeśli tylko znajdę czas, bo ostatnio jest ciężko. dopisuję do listy. pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńGreya nie czytałam, ale to mi się podobało :)
UsuńDawno nie czytałam podobnej tematycznie książki więc postaram się zapamiętać ten tytuł. Widzę, że można w tej pozycji znaleźć także dużo wartości. Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńZachęcam, jeżeli gustujesz w takim stylu, powinna Ci się spodobać ;)
Usuń