Nadszedł ten dzień, w którym po dziewiętnastotygodniowej podróży wróciła do mnie książka Małgorzaty Kursy "Miłość i aspiryna" wydawnictwa Lucky. Przychodzę do was z postem podsumowującym. Jak to wyglądało? Gdzie była książka? Jakie wrażenie wywołała u czytelników? Zapraszam do zapoznania się ze szczegółami :)
Book tour organizowałam 29 września '16 tutaj. W akcji wzięło udział siedem osób. Książka do pierwszej osoby wyruszyła 6 października '16, a do mnie wróciła 17 lutego '17. Podczas swojej podróży odwiedziła miasta takie jak:
- Pijawne Ruskie
- Bydgoszcz
- Gołębiewo Wielkie
- Trzcianka
- Łódź
- Leńcze
- Mysłowice
1. Liśka
3. Marta Daft
Poniżej przedstawiam listę podpisów wszystkich uczestników akcji. Będzie to dla mnie niesamowita pamiątka i już dziś wiem, że zechcę w przyszłości znowu zorganizować coś podobnego. Mam nadzieję, że mogę liczyć na wasz udział :)
Dziękuję bardzo wszystkim uczestnikom oraz wydawnictwu Lucky za udostępnienie mi egzemplarza.


Jak odczucia po zabawie? Chcecie jeszcze więcej takich akcji na blogu? Może interesuje Was jakaś szczególna książka, którą mam wypuścić w podróż? :)
Buziaki
Jak zwykle przegapiam fajne book toury ;/
OdpowiedzUsuńZostaję na dłużej i obserwuję ;)
Pozdrawiam
toreador-nottoread.blogspot.com
Zapewne będą inne, także pilnuj ;) Dziękuję za obserwację, mam nadzieję, że nie zawiodę :*
UsuńDziękuję za możliwość udziału w zabawie
OdpowiedzUsuńTo ja dziękuję za chęć udziału :))
UsuńSzybko zleciało! Ja też się dobrze bawiłam :)
OdpowiedzUsuńCieszy mnie to przeogromnie :)
Usuńpół roku, bardzo długo :D ja niestety nie mogę brać udziału w takich akcjach ze względu na zmienne miejsce zamieszkania, ale to już niedługo :D pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWówczas zapraszam do wspólnej zabawy :) myślę, że napewno będę jeszcze takie organizowała :)
UsuńFajnie, że wszystko się udało :D Zwłaszcza, że book toury bywają "ryzykowne".
OdpowiedzUsuńAle i wciągające :) Muszę powtórzyć tą zabawę :)
UsuńDziękuję za możliwość wzięcia udziału i przede wszystkim, za jego zorganizowanie ;) i jak by nie było, czekam na kolejny :D przez ciebie zaczynam się zastanawiać, czy czegoś podobnego również nie zorganizować ;)
OdpowiedzUsuńŚciskam! :)
Zachęcam do takiej organizacji :) to niesamowita satysfakcja gdy wraca twoja książka z podpisami uczestników :))
UsuńGenialna akcja :)
OdpowiedzUsuńDzięki ;)
UsuńSuper było wziąć w nim udział. Książka była akurat na mojej "niekończącej się liście książek do przeczytania" :). Jestem zadowolona po lekturze i chętnie przyłączę się w przyszłości.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i dziękuję :)
Cieszy mnie to, że book tour okazał się dla Ciebie miłym doświadczeniem ;) być może wkrótce będzie kolejny, kto wie ;)
Usuń